Dziś wyjątkowo wcześnie wstałam. 9.30 - jak na mnie, to rekord w te wakacje. Które, btw się dzisiaj kończą. Także jutro zamierzam zrobić stylizację bardzo elegancką, idealną na rozpoczęcie roku. Właściwie, mogłam ja zrobić dziś, ale dopiero teraz o tym pomyślałam. Może zmienię MeDoll drugi raz. Teraz jednak przejdę do mojego dzisiejszego tworu - sukienka stworzona, jak zwykle, pod wpływem impulsu, znudzona biegałam po suite shopie poszukując czegoś nadającego się do założenia i rzuciła mi się w oczy geometryczna półkula złożona z trójkątów. Z miejsca już widziałam ją na swojej lalce. Pozostałą kwestia, czym ja wypełnić i chwilę później pojawiły się przejrzyste fotele. Idealnie. Kto by pomyślał, że można użyć foteli? A jednak, nic nie jest niemożliwe. Papierowe włosy zostały stworzone w ostatniej chwili, a już miałam zamiar zapisać lalkę ze zwykłą fryzurę, czego bym nie zdzierżyła, jak to mam w zwyczaju, więc kupiłam kilka i ułożyłam je na głowie. Trochę nie rażą te patyki na których powinny wisieć te papierowe ptaki, ale niech tak zostanie.

sukienka - Sea of Stars - 20 sd
buty - Sea of Stars - 6 sd
skarpetki - bonjour Bizou - 40 sm
pasek - stardoll - 30 sm
+ 4 fotele, półkula geometryczna i 7 papierowych ptaków z KITCH - razem 66 sd
Makijaże co raz bardziej wychodzą po mojej myśli, ale nadal nie jest idealnie. Uprzedzę, usta miały wyjść tak niedbale, chodziło mi o użycie tych 3 kolorów, które widać na spódnicy. Inni pewnie zrobiliby to lepiej, jednak jestem osobiście zadowolona z efektu. Oczy też jakoś wyjątkowo nie rażą mnie krzywością, użyłam wielu cieni oraz eyelinerów.
Pozdraawiam, Paula <3